Czy tekst przygotowany przez ChatGPT, Copilota czy Gemini trzeba oznaczyć jako wygenerowany przez AI? A reklamę, w której sztuczna inteligencja realistycznie zmieniła twarz albo głos występującej osoby? Albo materiały promocyjne z wizualizacją efektu końcowego usługi? Co jeśli system analizuje głos klienta i próbuje rozpoznać jego emocje?

Przedsiębiorcy korzystający z gotowych narzędzi powinni zwrócić uwagę na kilka sytuacji

Nie oznacza to jednak, że każdy tekst napisany z pomocą AI albo każda grafika wygenerowana przez AI wymaga teraz specjalnego oznaczenia. Decyduje konkretny sposób wykorzystania danego rozwiązania.


Uporządkowanie wykorzystania AI w organizacji

To nie pierwszy moment, w którym przedsiębiorcy powinni przyjrzeć się temu, jak AI jest wykorzystywana w ich organizacji.

Już od 2 lutego 2025 r. AI Act nakłada obowiązki w zakresie AI literacy. Po zmianach wprowadzonych przez Digital Omnibus, obowiązujących od 27 lipca 2026 r., polegają one na podejmowaniu środków wspierających rozwój kompetencji osób korzystających z AI – bez konieczności zagwarantowania konkretnego poziomu wiedzy u danej osoby.

Kolejne obowiązki przejrzystości oznaczają, że dalsze odkładanie uporządkowania tego obszaru wiąże się z rosnącym ryzykiem regulacyjnym.

Wyzwanie polega również na tym, że AI często pojawia się w organizacji oddolnie: marketing generuje treści i grafiki, sprzedaż automatyzuje korespondencję, HR testuje nowe narzędzia rozwojowe, a obsługa klienta korzysta z funkcji analitycznych. Według badania KPMG z 2025 r. 54% pracujących Polaków korzysta z AI w pracy intencjonalnie i co najmniej raz na kilka miesięcy, a 55% osób wykorzystujących AI zawodowo nie ujawnia tego pracodawcy, prezentując wyniki swojej pracy bez wzmianki o wsparciu ze strony narzędzi AI. Niemal 90% użytkowników sięga przy tym po ogólnodostępne narzędzia. W praktyce oznacza to, że osoby odpowiedzialne za compliance mogą często nie wiedzieć, że dany przypadek wykorzystania AI w ogóle miał miejsce.

Warto więc umieć odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań:

AI Act to przy tym tylko jedna z regulacji, które mogą mieć znaczenie w tym obszarze. Korzystanie z AI może jednocześnie rodzić kwestie dotyczące ochrony danych osobowych, informacji poufnych i tajemnicy przedsiębiorstwa, własności intelektualnej, cyberbezpieczeństwa czy odpowiedzialności kontraktowej.

Jeżeli wykorzystanie AI nie zostało jeszcze w organizacji przeanalizowane, rozpoczęcie stosowania kolejnych obowiązków AI Act jest dobrym momentem, aby to zrobić. Punktem wyjścia powinno być ustalenie rzeczywistych przypadków użycia AI i ich prawna kwalifikacja.


Kiedy organy zaczną egzekwować nowe obowiązki?

Warto rozwiać często pojawiające się nieporozumienie: 27 lipca 2026 r. weszło w życie rozporządzenie 2026/1744 (Digital Omnibus on AI), które przesunęło stosowanie istotnej części obowiązków na 2 grudnia 2027 r. oraz na 2 sierpnia 2028 r. Z perspektywy typowego przedsiębiorcy 2 sierpnia 2026 r. oznacza przede wszystkim start obowiązków dotyczących przejrzystości – dotyczą one jednak znacznej liczby przedsiębiorstw.

Od 11 sierpnia 2026 r. obowiązuje też ustawa z 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji, która wyznacza krajowy organ nadzoru, Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Przepisy o kontrolach, postępowaniach i karach zaczną obowiązywać 28 października 2026 r. Komisja rozpocznie realną działalność najwcześniej w listopadzie. To jest praktyczny horyzont na uporządkowanie tematu.

Nowe regulacje przyznają organom możliwość wymierzenia dotkliwych sankcji w przypadku złamania przepisów. Naruszenie obowiązków w zakresie przejrzystości może skutkować administracyjną karą pieniężną w wysokości do 15 mln EUR, a w przypadku przedsiębiorstw – do 3% całkowitego rocznego światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego, jeżeli kwota ta jest wyższa (przy czym w odniesieniu do MŚP zastosowanie ma niższy z tych pułapów). Przy ustalaniu wysokości kary właściwy organ powinien uwzględniać m.in. charakter, wagę i czas trwania naruszenia, jego skutki oraz działania podjęte w celu ograniczenia szkody.

 

FAQ

Czy każdą treść wygenerowaną przez AI trzeba od 2 sierpnia 2026 r. oznaczać?

Nie. AI Act nie wprowadza ogólnego obowiązku oznaczania wszystkich treści przygotowanych z wykorzystaniem AI. Obowiązek zależy od rodzaju treści i sposobu jej wykorzystania. Może dotyczyć m.in. określonych tekstów publikowanych w celu informowania społeczeństwa o sprawach leżących w interesie publicznym oraz treści stanowiących deepfake. W przypadku tekstów znaczenie ma również to, czy zostały poddane kontroli człowieka lub kontroli redakcyjnej i czy za ich publikację odpowiedzialność ponosi konkretna osoba lub podmiot. Odrębnie obowiązek oznaczania treści w formacie możliwym do odczytu maszynowego obciąża dostawców AI i częściowo został odroczony do 2 grudnia 2026 r.

Czy firma korzystająca z ChatGPT, Copilota lub Gemini podlega obowiązkom wynikającym z AI Act?

Co do zasady tak. Przedsiębiorca korzystający z takiego narzędzia jest podmiotem stosującym w rozumieniu AI Act. Nie oznacza to jednak automatycznego objęcia jej wszystkimi obowiązkami. Znaczenie ma przede wszystkim sposób wykorzystania danego systemu i rola przedsiębiorcy w rozumieniu AI Act. Inne obowiązki mogą dotyczyć firmy jedynie korzystającej z gotowego rozwiązania, a inne podmiotu, który wprowadza system na rynek pod własną nazwą lub znakiem towarowym albo dokonuje w nim określonych modyfikacji. Dlatego ocena powinna dotyczyć konkretnych przypadków użycia AI, a nie tylko listy wykorzystywanych narzędzi.

Co przedsiębiorca powinien zrobić, żeby przygotować organizację do nowych obowiązków AI Act?

Punktem wyjścia powinno być ustalenie, gdzie i w jaki sposób AI jest faktycznie wykorzystywana w organizacji. Następnie warto sklasyfikować poszczególne przypadki użycia pod kątem AI Act i innych regulacji, określić zasady korzystania z AI przez pracowników oraz ustalić, które zastosowania wymagają dodatkowej kontroli, oznaczenia treści lub spełnienia innych obowiązków. W praktyce taki proces może przyjąć formę rejestru przypadków użycia AI, wewnętrznej polityki oraz procedury oceny nowych narzędzi przed ich wdrożeniem.